The Beyond

CO? Netflix od jakiegoś czasu serwuje nam regularnie sci-fi klasy B lub C, z lepszymi albo gorszymi (w większości) skutkami. Fani gatunku szukający produkcji o podróżach międzygwiezdnych znajdą w ofercie streamingowej platformy kilkanaście seriali oraz pełnych metraży, w których można zatracić się na długie godziny. Dlaczego więc piszę o The Beyond, a nie o Extinction,... Czytaj dalej →

The Meg

Jeżeli kiedykolwiek przyjdzie wam utknąć w łodzi podwodnej lub być zaatakowanym przez rekina-olbrzyma, zadzwońcie do jednej osoby. Jason Statham praktycznie sam rozprawi się z przeciwnikiem i uratuje was przed niechybną śmiercią. Przy okazji ocali też kinowy sezon ogórkowy od nudy. The Meg to przyzwoita, odmóżdżająca rozrywka, z dumą nosząca na piersi hasło „kino klasy B”.... Czytaj dalej →

Solo: A Star Wars Story – film review

The biggest badass of the galaxy and many people's favourite character from the Star Wars saga rightly deserved a solo - excuse the pun - movie. There were many doubts about this project, directors swapped halfway through, but the most important one was casting. Who could play the legendary smuggler better than Harrison Ford? Well,... Czytaj dalej →

Okja

Okja reż. Joon-ho Bong Okja obiecywała wiele, ale być może apetyt został zanadto rozbudzony. Historia przerośniętej świnki przyjaźniącej się z małą dziewczynką jest może i wzruszająca, mądra i dobrze opowiedziana, ale zbyt dużo w niej klisz a za mało oryginalności, żeby mnie do końca zadowolić. Nie słyszałem też o tym, żeby ktoś nagle przeszedł na wegetarianizm.... Czytaj dalej →

Kształt wody

The Shape of Water Guillermo del Toro udowodnił już kilka razy, że jego wyobraźnia jest nieprzeciętna, a jego miłość do kina zawsze jest ważną inspiracją. Przy wspaniałym Labiryncie fauna nawet tak wysokobudżetowe produkcje jak Pacific Rim bledną, bo brakuje im tego "czegoś". Natomiast Kształt wody to bez wątpienia projekt, w który reżyser włożył całe serce. Można określić... Czytaj dalej →

Valerian i Miasto Tysiąca Planet

Valerian and the City of a Thousand Planets reż. Luc Besson Z budżetem wynoszącym 180 milionów dolarów najnowsza superprodukcja spod ręki twórcy Piątego elementu i Lucy jest najbardziej kosztownym obrazem stworzonym w Europie. Można robić efektowne kino poza USA? Okazuje się, że tak. Nie jest to niestety coś zupełnie innego od tego, co widzieliśmy choćby... Czytaj dalej →

Logan: Wolverine

Logan reż. Mroczny jak czarna kawa i brutalny niczym ekranowe wyczyny Tarantino – najnowszy film z uniwersum X-Menów jest odważną próbą przearanżowania gatunku. Jeżeli zwątpiliście, że filmy oparte na komiksach będą kiedykolwiek rozrywką dla dorosłych – Logan: Wolverine znów rozbudza nadzieje. W kąt poszły autoironia i czarny humor znane z Deadpoola – to poważne kino przed duże P. Co... Czytaj dalej →

Łotr 1. Gwiezdne wojny

Rogue One: A Star Wars Story reż. Gareth Edwards Od czasu przejęcia maszynki do robienia pieniędzy, jakimi są Gwiezdne wojny, przez Disneya, fani serii są w siódmym niebie. Saga, odświeżona przez J.J. Abramsa w Przebudzeniu mocy, ciągle ma się dobrze i będzie powracać co roku w okolicach świąt. Łotr 1 nie zaniża poprzeczki poprzednika - to fenomenalne kino rozrywkowe, które... Czytaj dalej →

Nowy początek

Arrival reż. Denis Villeneuve Inteligentne kino science fiction przeżywa prawdziwy renesans. Po latach oglądania produkcji, w których punktem kulminacyjnym były eksplozje, wybuchy i efekty specjalne, od których dostajemy oczopląsów i epilepsji, twórcy wreszcie zaczęli dbać o nasze mózgi. Nowy początek Denisa Villeneuva śmiało może konkurować o miano najmądrzejszego filmu roku. Najnowsza produkcja twórcy Sicario i Labiryntu to naturalna kontynuacja takich tytułów... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑