Kryptonim U.N.C.L.E.

Zimna wojna, afery szpiegowskie i koniec świata czyhający tuż za rogiem. Wielkie przemiany w świecie mody, nienagannie skrojone garnitury i pstrokate sukienki. Tak postrzegamy przez pryzmat kina lata sześćdziesiąte. Nastroje dekadenckie połączone z żywiołem zabawy. Któż inny mógłby oddać zespolenie tych dwóch biegunów lepiej niż Guy Ritchie, mistrz dopracowanego stylistycznie kina gangsterskiego. Jeżeli jednak macie nadzieję, że reżyser powrócił do formy z „Przekrętu”,... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑