Donbas

Sergiej Łoźnica znany jest ze swojego mrocznego spojrzenia na otaczającą rzeczywistość. Świat skąpany w czarnych barwach, groteska rysowana jest grubą kreską, a śmiech wywołują sytuacje raczej dramatyczne. Jego Łagodna pokazywana była w ubiegłym roku w konkursie głównym Cannes. Donbas znalazł się w selekcji pobocznej festiwalu i był filmem otwarcia Un Certain Regard. Ukraiński twórca otrzymał za... Czytaj dalej →

22 lipca

Znany ze swoich dokumentalnych korzeni i kręcenia fabularyzowanych rekonstrukcji historycznych zdarzeń (Lot 93, Krwawa niedziela), Paul Greengrass wydawał się idealnym kandydatem do podjęcia świeżego jeszcze tematu zamachu terrorystycznego w Norwegii z 2011 roku. Reżyser czuje się w takiej konwencji jak ryba w wodzie, co sprawia, że ponad dwugodzinny film mija błyskawicznie. Choć nie ma nic... Czytaj dalej →

Pod ciemnymi gwiazdami

Duszna atmosfera małej wyspy, na której wszyscy się znają. Fascynujący nieznajomy, który jest niczym powiew świeżego powietrza. Zagmatwana przeszłość. Tajemnicze morderstwa. Namiętny romans. Z tych elementów reżyser Michael Pearce stworzył interesującą, dopracowaną w detalach całość. Tym bardziej wartą uwagi, że Pod ciemnymi gwiazdami to pełnometrażowy debiut Brytyjczyka. Na wyspie Jersey w ciągu ostatnich lat doszło... Czytaj dalej →

Mandy

Nicolas Cage niech zapomni o aktorskiej emeryturze, skoro występuje w takich filmach jak Mandy. Obraz greckiego reżysera Panosa Cosmatosa jest jednym z najdziwniejszych, najbardziej brutalnych tytułów pokazywanych w czasie 71. Festiwalu Filmowego w Cannes. Tak, w pojedynku Matt Dillon kontra Cage to ten ostatni zrobiłby bohaterowi ostatniego filmu Larsa von Triera „z dupy jesień średniowiecza”. Utrzymany... Czytaj dalej →

Isabelle i mężczyźni

Z romantycznymi filmami z Francji różnie bywa. Ich jakość często nie ustępuje polskim odpowiednikom i nawet największe gwiazdy nie gwarantują udanej produkcji. I w tym wypadku można również być podejrzliwym, bo historia kobiety szukającej miłości brzmi podejrzliwie ckliwie. Nic z tego. Isabelle i mężczyźniwyreżyserowała Claire Denis, która nie idzie na kompromisy. Nawet Juliette Binoche, która... Czytaj dalej →

Roma

Po podróży na orbitę ziemską (Grawitacja) Alfonso Cuaron wraca do znanych mu bliżej tematów, które pamiętamy z I twoją matkę też. Roma to najbardziej osobisty, bo oparty na historii własnej rodziny film reżysera. Wizualnie powalający pięknem i precyzją, tematycznie poruszający i wywołujący autentyczne łzy wzruszenia. Jest w Romie pewna delikatność, która kazała mi myśleć o... Czytaj dalej →

Człowiek, który zabił Don Kichota

Terry Gilliam użerał się z tym filmem ponad dwadzieścia lat. Zmieniali się aktorzy, koncepcja opowieści, producenci, scenariusz. Zdjęcia ruszały, by potem cała praca kończyła się fiaskiem. Prawa do obrazu trafiły do firmy ubezpieczeniowej, która nie chciała tracić więcej pieniędzy. Reżysera czekał podobny los co Orsona Wellsa, który po dwóch dekadach starań, nigdy nie dokończył swojego... Czytaj dalej →

Nowe Horyzonty 2018: Trzeba, można, nie warto – 5 sierpnia

Ostatni dzień festiwalu. Łza się w oku kręci. Pora na pożegnania z nowymi przyjaciółmi, podliczenie obejrzanych filmów, dodanie nieprzespanych nocy. Zanim jednak wyśpimy się pierwszy raz od dawien dawna, zaliczmy ostatnie seanse w kinie. Pomagam skromnie, żeby nie zmarnować czasu. Trzeba Holiday (w końcu Grand Prix) Siedzący słoń (Nagroda Publiczności) Shoplifters Zama Niemiłość Granica Tamte... Czytaj dalej →

Szczęśliwy Lazzaro

Zatrzymana w czasie włoska wioska, położona gdzieś w górach. Trzydziestoosobowa osada pracuje od rana do wieczora na roli przy uprawie tytoniu. Jedyna droga komunikacji – most, zniszczony został jakiś czas temu, więc społeczność jest praktycznie odcięta od świata. Łącznikiem z cywilizacją jest niejaki Nicola, który od czasu do czasu zjawia się z zapasami, towarem i... Czytaj dalej →

Granica

Nie zdziwi mnie, jeżeli Granica otrzyma tytuł najdziwniejszego filmu festiwalu. I trudno go będzie przebić. Historia brzydkiej strażniczki granicznej, która ma niesamowity dar „wąchania” ludzkich emocji. Kobieta nosem potrafi wyczuć przemycany alkohol, skrywane sekrety w postaci pornografii dziecięcej oraz zbliżające się zwierzęta. Przez rodziców utrzymywana w świadomości, że swój dar i szpetny wygląd zawdzięcza błędnemu... Czytaj dalej →

Wszyscy wiedzą

Opromieniony Oscarem za Klienta Asghar Farhadi zrealizował film w całości w obcym dla niego języku. Wszyscy wiedzą ma wielkie gwiazdy w obsadzie, ale porusza ulubione przez reżysera tematy. Jest to historia rodzinnego spotkania, podczas którego na wierzch zaczynają wypływać stare sekrety, które doprowadzą do nieodwracalnych zmian w relacjach między bohaterami. Laura (Penélope Cruz), razem z nastoletnią... Czytaj dalej →

Na wojnie

Dziesięciominutowa owacja na stojąco, którą zakończył się pokaz filmu Brize w Cannes udowadnia, że społeczne sprawy są niezwykle bliskie sercu francuskiej publiczności. Reżyser, który pokazał tak kilka lat temu znakomitą Miarą człowieka, znów zaangażował Vincenta Lindona do swojego projektu. I wyszedł z tego zwycięsko, bo aktor kolejny raz udowadnia, że jest nieprzeciętnie utalentowany i może... Czytaj dalej →

Fuga

Na tą chwilę czekaliśmy ponad czterdzieści lat. Polska reżyserka zaprezentowała swój film w sekcji Semain de la Critique festiwalu Cannes po raz drugi od czasu Aktorów prowincjonalnych Agnieszki Holland. Wydarzenie napawa dumą nie tylko z powodu tego faktu. Drugi film Smoczyńskiej, która zaskoczyła wszystkim łamiącymi wszelkie konwencje Córkami dancingu, jest piekielnie dobry i prowokujący. Mimo powolnego... Czytaj dalej →

Tajemnice Silver Lake

Wrzućmy do blendera odrobinę Alfreda Hitchcocka (ze wskazaniem na Okno na podwórze), dodajmy Romana Polańskiego z Chinatown i Lokatora, do tego szczypta Davida Lyncha (Mulholland Drive) i psychodeliczny sos P.T. Andersona (Wada ukryta). Wyjdzie nam mniej więcej Tajemnice Silver Lake, drugi film twórcy świetnego horroru Coś za mną chodzi. Rozgrywająca się w Los Angeles historia... Czytaj dalej →

Najczystszy jest popiół

Gdyby ktoś zabrał film chińskiego twórcy z powrotem do montażowni i okroił jakieś pół godziny, Zhangke miałby na koncie kolejne arcydzieło. A tak, Najczystszy jest popiół jest dziełem poprawnym, interesującym, momentami świetnym, ale w ogólnym rozrachunku nużącym i pozostawiającym spory niedosyt. Historię związku pomiędzy Qiao (Tao Zhao) i Binem (Fan Liao) oglądamy na przestrzeni niemal... Czytaj dalej →

Nowe Horyzonty 2018: Trzeba, można, nie warto – 30 lipca

Jeżeli w ciągu pierwszego weekendu nie udało Wam się obejrzeć najciekawszych filmów Nowych Horyzontyów, na pewno uda się to w tym tygodniu. Polecam dziś kilka wspaniałych tytułów z Cannes oraz hity mijającego sezonu, które trzeba zobaczyć w poniedziałek 30 lipca. PS. Grafiki oparte są na wspaniałych plakatach 18. MFF Nowe Horyzonty. Trzeba Jeszcze dzień życia... Czytaj dalej →

Dom, który zbudował Jack

Skandalista Lars von Trier powrócił do Cannes na „warunkowym”. Dwu i pół godzinna historia seryjnego mordercy, który w pięciu częściach i epilogu opowiada nam o swoich zabójstwach, podzieliła publiczność. Podczas premierowego pokazu wielu widzów opuściło salę. Ci, którzy zostali, nagrodzili twórców Domu, który zbudował Jack długą owacją. Tych pierwszych jestem w stanie zrozumieć. Sceny mordowania... Czytaj dalej →

Climax

Nie mówiąc nic nikomu francuski mistrz kontrowersji Gaspar Noé zrealizował kolejny film. I naprawdę trudno powiedzieć, że jakoś się zmienił. Climax ma wszystkie wyznaczniki jego stylu. Wirującą kamerę, oglądającą bohaterów z przeróżnych kątów. Skąpane w neonowym świetle korytarze. Długie, popisowe ujęcia z wieloma bohaterami na planie. Pulsującą, zadziorną muzykę house. Seks, przemoc i śmierć dopełniają... Czytaj dalej →

Sorry Angel

Francuskie filmy w selekcji konkursowej Cannes zawsze podejmowane są przez dziennikarzy z rezerwą i tym razem była ona usprawiedliwiona. Honoré przygotował swoisty sequel do 120 uderzeń serca, prezentowanego w ubiegłym roku w tej samej sekcji. Ba, jego bohater nawet w pewnym momencie wybiera się na spotkanie organizacji ACT UP. Akcja rozgrywa się w środowisku homoseksualistów... Czytaj dalej →

Nowe Horyzonty 2018: Trzeba, można, nie warto – 29 lipca

Oto kolejny poradnik, który filmy trzeba oglądać, a które można podczas 18. MFF Nowe Horyzonty. Dziś służę pomocą przy planowaniu seansów na niedzielę 29. lipca.   Trzeba Lato Kafarnaum Dowłatow Jeszcze dzień życia Nie jestem czarownicą Siedzący słoń Można Świnia Dom nad morzem Najczystszy jest popiół Dom, który zbudował Jack

Arktyka

Gatunek filmów survival rządzi się swoimi prawami. Oto człowiek staje oko w oko z naturą i stara się przetrwać to nierówne spotkanie. Kilka lat temu Robert Redford sam na sam siłował się z potęgą oceanu we Wszystko stracone. W Arktyce wymieniono wodę w stanie płynnym na wieczną zmarzlinę, a Roberta zastąpił młodszy, ale równie doskonale przygotowany... Czytaj dalej →

Dogman

Wiele elementów Dogmana może sprawić, że film będzie wydawał się odstręczający. Surowa rzeczywistość przedstawiona na ekranie, smutne i zmęczone życiem twarze, wszechobecne poczucie porażki i degrengolady. Włoska prowincja, podupadające miasteczko z obskurnym budynkami oraz mieszkańcami, wśród których dominuje starsze pokolenie i dzieci. Ktokolwiek z jakimiś perspektywami, kto mógł znaleźć gdzieś pracę – wyjechał. Zostali „lokalsi”,... Czytaj dalej →

Trzy twarze

Panahi od kilkunastu lat ma zakaz opuszczania Iranu i realizowania filmów, ale ten ostatni zakaz udaje mu się jakoś omijać. Ostatnie jego produkcje starają się obejść cenzurę pod pozorem, że nie są kinem (słynny To nie jest film, przemycony do Cannes kilka lat temu). Reżyser w Trzech twarzach nie skupia się tym razem na sobie, jako... Czytaj dalej →

The World Is Yours

Francuski reżyser Romain Gavras, syn słynnego Costy, znany jest przede wszystkim z szokujących, wizualnie dopracowanych teledysków dla artystów takich jak M.I.A, Justice czy Jamie XX. Jego drugi film pełnometrażowy jest na pozór kolejną gangsterską opowieścią, ale twórca sprytnie wywraca przyzwyczajenia widza do góry nogami, żeniąc heist movie ze światem prosto z wczesnych produkcji Guy’a Ritchie.... Czytaj dalej →

Nowe Horyzonty 2018: Trzeba, można, nie warto – 28 lipca

Zanim wstaniecie wcześnie rano i na łeb na szyję będziecie zamawiać bilety i tracić punkty na karnecie, sprawdźcie czego unikać, a co koniecznie zobaczć trzeciego dnia 18. Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty we Wrocławiu. 28 lipca, sobota Trzeba Płomienie Mektub. Moja miłość: pieśń pierwsza The Rider Dogman Twarze, plaże Lato Kafarnaum Dowłatow Thelma Climax The Square... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑