Happy End

Happy End reż. Michael Haneke (Austria, Francja, Niemcy 2017) Tylko najwięksi laicy mogą spodziewać się po obrazie zatytułowanym Happy End łatwego i przyjemnego filmu z pozytywnym zakończeniem. Choć Haneke i tak zaskakuje, robiąc najlżejszą produkcję w karierze, która jest swoistym "the best of" tego reżysera. Ale nie łudźmy się - wizja starzejącego się, chorego europejskiego... Czytaj dalej →

Kobiety mojego życia

Ismaël's Ghosts / Les fantômes d'Ismaël reż. Arnaud Desplechin W tym roku wieczór otwarcia Cannes nalał do Francuzów. Na 70. rocznicę imprezy nie wypadało wybrać produkcji z innego kraju. Arnaud Desplechin zaliczył swój debiut właśnie na Lazurowym Wybrzeżu dwadzieścia pięć lat temu. Jego najnowszy film spodobać się powinien głównie zwolennikom talentu reżysera, ale przyciągnąć do kin... Czytaj dalej →

Zupełnie Nowy Testament

The Brand New Testament reż. Jaco Van Dormael Występują: Benoît Poelvoorde, Catherine Deneuve, François Damiens Bóg wcale nie jest taki fajny, mieszka w Belgii, a jego rodzina świętą nie jest. Van Dormael wspaniale naśmiewa się z kanonów wiary i stereotypów, ale nigdy nie posuwa się o krok za daleko. Im dalej w las, tym słabiej i nie cały... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – lista nagrodzonych

Wyniki 69. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Cannes 2016: Złota Palma - I, Daniel Blake, reż. Ken Loach Grand Prix - It's Only The End Of The World, reż. Xavier Dolan Nagroda Jury - American Honey, reż. Andrea Arnold Najlepsza aktorka - Jaclyn Jose w filmie Ma'Rosa, reż. Billiante Mendoza Najlepszy aktor - Shahab Hosseini w filmie The... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – święto kina z filmami w tle?

Kiedy na początku ubiegłego tygodnia lądowałem w Nicei, gęsty tłum fotoreporterów na lotnisku nie pozwalał przejść swobodnie do wyjścia. Na dzień przed oficjalnym otwarciem festiwalu, w Cannes i okolicach czuć było już gorączkę najwspanialszego święta kina w Europie, a może i na świecie. Kilka minut później w błysku fleszy do czekającej na nią limuzyny przespacerowała... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – The Salesman

Forushande reż. Asghar Farhadi Irański reżyser ostatnio opuścił Cannes z nagrodą za Przeszłość. W tym roku powinien być w ścisłej czołówce w wyścigu o Złote Palmy, bo The Salesman to perfekcyjny, trzymający w napięciu dramat neorealistyczny ze świetnymi rolami głównych aktorów. Parafrazując Hitchcocka, film rozpoczyna się - dosłownie - od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. Emad (Shahab Hosseini)... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – The Neon Demon

The Neon Demon reż. Nicolas Winding Refn Gdyby Neon Demon był pierwszym filmem Nicolasa Windinga Refna jaki przyszło mi oglądać, być może popadłbym w totalny zachwyt. Ale wiem, że duński reżyser potrafi robić lepsze (Drive) i gorsze produkcje (Tylko bóg wybacza), co lokuje jego najnowsze dzieło gdzieś pośrodku. Wizualna uczta kontra nieskomplikowana, mało logiczna fabuła – nic nie stanie... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Gimme Danger

Gimme Danger reż. Jim Jarmush Kultowy reżyser opowiadający historię kultowej grupy rockowej – brzmi jak materiał na świetny, nieprzeciętny film dokumentalny. Spotkanie z Iggym Popem oraz pozostałymi członkami The Stooges mogło być pretekstem do zupełnie niebanalnego spojrzenia na ten niepokorny zespół, którego wpływy widoczne są do dziś. Niestety, Jarmush zadowolił się dość sztampowym podejściem do... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – The Last Face

The Last Face reż. Sean Penn Kiedy projekcja filmu rozpoczyna się od gromkiego wybuchu śmiechu, zanim zostanie zaprezentowana pierwsza scena, nie wróży to najlepiej. Pretensjonalne wprowadzenie do tej historii miłosnej dziejącej się w targanej wewnętrznymi konfliktami Afryce, wśród pracowników organizacji humanitarnych, nie było najgorszym elementem produkcji. Od pierwszych scen, przez piętrzące się kiczowate momenty, na... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Graduation

Bacalaureat reż. Cristian Mungiu Nagrodzone Złotą Palmą w 2007 roku 4 miesiące, 3 tygodnie, 2 dni trudno będzie rumuńskiemu reżyserowi kiedykolwiek przebić. Może i dobrze, że nie decyduje się na film, który szokuje na siłę, ale opowiada nie mniej poruszającą historię, w której postacie ciągle siłować się muszą z szorstką codziennością. Może nie tak druzgocąca jak jego debiut, Graduation pozostaje... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – It’s Only The End Of The World

  Juste la fin du monde reż. Xavier Dolan Louis (Gaspard Ulliel) po dwunastu latach nieobecności wraca do rodzinnego domu, by zakomunikować swojej rodzinie fakt, że cierpi na śmiertelną chorobę. Prawie wszyscy witają go z otwartymi ramionami: roztrzepana matka (Nathalie Baye) podpalająca ukradkiem papierosy; młodsza siostra Suzanne (Léa Seydoux), która nigdy tak naprawdę nie poznała... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Julieta

Julieta reż. Pedro Almodóvar Kobiety w centrum świata stworzonego przez Pedro Almodóvara zawsze wyglądały wspaniale, a ich historie były przejmujące i unikalne. Hiszpański reżyser buduje swój najnowszy film wokół życia tytułowej Juliety. Niczym w rasowym melodramacie albo telenoweli, nie zabraknie kilku nie rozwikłanych do samego końca tajemnic, dramatycznych wydarzeń, okraszonych melancholijną muzyką, sfotografowanych we wspaniałych... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Apprentice

Apprentice reż. Boo Junfeng Malezja to jeden z krajów, w którym ciągle wykonuje się karę śmierci. W wiezieniach wyspecjalizowani pracownicy zajmują się przygotowaniem i wykonaniem egzekucji, by wszystko poszło jak z płatka. Głównego bohatera tego powoli rozwijającego się filmu poznajemy, gdy po dwóch latach pracy w służbie więziennej przechodzi do zakładu o zaostrzonym rygorze, gdzie przebywają... Czytaj dalej →

Nieznajoma dziewczyna

La fille inconnue / The Unknown Girl reż. Jean-Pierre i Luc Dardenne Młoda lekarka, prowadząca państwową praktykę w małym miasteczku w Belgii, boryka się z wyrzutami sumienia po śmieci bezimiennej kobiety w bliskiej okolicy. Uciekająca przed kimś dziewczyna próbowała znaleźć schronienie w jej gabinecie, ale lekarka zignorowała dzwonek do drzwi. Jenny (Adèle Haenel) prowadzi prywatne... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Ma’Rosa

Ma'Rosa reż. Brillante Mendoza Tytułowa Rosa (Jaclyn Jose) to matka i żona, głowa sześcioosobowej rodziny mieszkającej w biednej części Manili, zajmującą się sprzedażą metaamfetaminy pod przykrywką prowadzenia sklepiku z „mydłem i powidłem”. Ten z pozoru chaotyczny, ale dobrze zorganizowany świat zawali się w gruzy, kiedy do mieszkania-sklepu wkroczy policja i znajdzie przeznaczone na sprzedaż narkotyki. Kiedy... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Aquarius

Aquarius reż. Kleber Mendonca Filho Przemiany społeczne i ekonomiczne w Brazylii na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat są tłem dziejącego się w Recife Aquariusa. Tytułowy budynek, powstały w latach 40., położony jest nad przepiękną plażą i znajduje się w nim mieszkanie, które od zawsze należało do rodziny Clary (Sonia Braga). Wiąże się z nim historia całego rodu,... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Personal Shopper

Personal Shopper reż. Olivier Assayas Siły nadprzyrodzone, markowe ciuchy i droga biżuteria oraz Kristen Stewart, która urasta do muzy reżysera, są głównymi elementami najnowszego obrazu twórcy Carlosa. Mieszanka dreszczowca z filmem o duchach wyszła mu mało przekonywająco. Zamiast straszyć – śmieszy, zamiast intrygować – irytuje. Stewart w Sils Maria była asystentką znanej aktorki, teraz jest na usługach zepsutej... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Loving

Loving reż. Jeff Nichols Drugi film tego reżysera, który w tym roku został pokazany na pierwszoligowym festiwalu filmowym. Świetny, choć niedoceniony Midnight Special nie zdobył w Berlinie żadnej nagrody, ale udowodnił, że Nichols umiejętnie opowiada nawet najbardziej nieprawdopodobne historie. Loving jest produkcją na pierwszy rzut oka inną niż poprzednie tytuły rezysera, o wiele bardziej realną,  bo zainspirowaną prawdziwymi wydarzeniami,... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – From the Land of the Moon

Mal de pierres reż. Nicole Garcia Francuska aktorka i reżyserka postawiła na klasyczny format melodramatu, by opowiedzieć o pozbawionym miłości dwudziestoletnim związku Gabrielle (Marion Cotillard) i Jose (Alex Brendemühl). Otwierająca film podróż do Lyonu, podczas której bohaterowie zabierają syna na konkurs fortepianowy, wywoła u Gabrielle lawinę wspomnień. Przeniesiemy się do jej rodzinnej miejscowości na prowincji,... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – American Honey

American Honey reż. Andrea Arnold Tego typu produkcje wywołują skrajne reakcje. Jedni chwalą świeżość, nietypowość i umiejętne stosowanie środków wyrazu, inni sugerują wtórność i przekombinowanie. Oraz, o czym wspominałem wczoraj, długi czas trwania. Pierwszy amerykański film Brytyjki Andrei Arnold trwa prawie trzy godziny i nakręcony jest w proporcjach klasycznych (4:3) niż w typowym, szerokoekranowym aspekcie.... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Toni Erdmann

Toni Erdmann reż. Maren Ade Niemiecka reżyserka jest jedną z trzech kobiet, których film prezentowany jest w konkursie. W tym bardzo skromnym i oszczędnym w środkach wyrazu, choć trwającym prawie trzy godziny filmie przyglądamy się relacji ojciec – córka. Winfrid (Peter Simonischek) jest małomiasteczkowym ekscentrykiem, lubującym się w robieniu innym ludziom żartów i wkręcania w dziwne sytuacje.... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Slack Bay

Ma Loute reż. Bruno Dumont Francuski reżyser zajmował się już tematami na wskroś poważnymi, komediami, a teraz przygotowuje się kręcenia musicalu o dzieciństwie Joanny D'Arc. Pokazywany w konkursie film jest jego powrotem do korzeni i prawdziwą paradą dziwactw. Rozgrywająca się na początku XX wieku na północy Francji akcja jest mieszanką romansu, filmu detektywistycznego i kanibalistycznego... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Zakładnik z Wall Street

Money Monster reż. Jodie Foster Dreszczowiec sensacyjny ma nowy podgatunek. Mariaż kina akcji i dokumentów o sytuacji finansowej doczekał się dziecka w postaci thrillera ekonomicznego. Badając te same terytoria co nominowany do Oscara Big Short, trzeci canneński film Jodie Foster ukazuje nierówną walkę przeciętnego Amerykanina z potężnymi trybami machiny finansowej. Leo Gates (George Clooney) jest gospodarzem... Czytaj dalej →

#Cannes 2016 – Sierranevada

Sierranevada reż. Cristi Puiu Trzygodzinny dramat rumuński autora świetnej Śmierci pana Lazarescu również zbliża nas do szarej rzeczywistości na wyciągnięcie ręki. Surowy styl filmu, ujawniający się w długich ujęciach, naturalnym oświetleniu i wnętrzach oraz braku muzyki ilustracyjnej, przenosi nas do centrum zdarzeń. Oglądamy rodzinne spotkanie gdzieś w Bukareszcie, uroczystość żałobną czterdzieści dni po pogrzebie nestora rodu. Co... Czytaj dalej →

#Cannes2016 – Staying Vertical

Rester vertical reż. Alain Guiraudie Film ma szansę zostać okrzyknięty tą produkcją, w której jest scena ocierająca się o nekrofilię oraz pokazany z naturalizmem poród dziecka. O kilku ujęciach męskich i żeńskich genitaliów już nie wspomnę. Skoro takie było zamierzenie Alaina Guiraudie'a, twórcy świetnego Nieznajomego nad jeziorem, można pogratulować. Wydaje mi się, że reżyserowi chodziło o... Czytaj dalej →

#Cannes 2016 – I, Daniel Blake

I, Daniel Blake reż. Ken Loach Z sercem po lewej stronie Loach powraca do portretowania współczesności i nie zostawia na niej suchej nitki. Newcastle to jeden z najbardziej dotkniętych bezrobociem regionów Wielkiej Brytanii. Osadzając swojego bohatera w tym mieście reżyser zostawia bezpieczne regiony Londynu, by pokazać tych, którym wiedzie się znacznie gorzej. Tytułowy bohater (Dave... Czytaj dalej →

Makbet

Głośne buczenie, którym zakończył się pokaz prasowy „Makbeta” w reżyserii Justina Kurzela, zdawało się być niekoniecznie wyrazem niezadowolenia w stosunku do tego filmu. Narastająca od jedenastu dni frustracja tym, że w konkursie głównym przyszło nam oglądać produkcje piękne formalnie, ambitne, ale niewiele wnoszące do języka kina, znalazła ujście po sobotniej projekcji. „Makbet” na pewno nie spełnia tych samych kryteriów, które doprowadziły do wygwizdania „Sea of Trees”, ale wydawał się być... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑