Dope

Zakochane w latach 90. nastolatki z biednej dzielnicy LA wplątują się w same centrum kłopotów, kiedy w plecaku Malcolma (Shameik Moore) zbiegiem okoliczności ląduje pokaźna ilość narkotyków. Co ma zrobić chłopak, który wbrew wszelkim szansom aspiruje do tego, by trafić do Harvardu i zamiast sprzedawać dragi przynosi dobre stopnie? Razem z Jibem (Tony Revolori) i Diggy'm (Kiersey Clemons)... Czytaj dalej →

Makbet

Głośne buczenie, którym zakończył się pokaz prasowy „Makbeta” w reżyserii Justina Kurzela, zdawało się być niekoniecznie wyrazem niezadowolenia w stosunku do tego filmu. Narastająca od jedenastu dni frustracja tym, że w konkursie głównym przyszło nam oglądać produkcje piękne formalnie, ambitne, ale niewiele wnoszące do języka kina, znalazła ujście po sobotniej projekcji. „Makbet” na pewno nie spełnia tych samych kryteriów, które doprowadziły do wygwizdania „Sea of Trees”, ale wydawał się być... Czytaj dalej →

Mały Książe

Kultowa książka Antoine’a de Saint-Exupery’ego bez wątpienia jest materiałem trudnym do zekranizowania przez swoją symbolikę i uniwersalność. Jednocześnie jest to utwór w miarę niedługi, idealny raczej na krótki metraż niż na pełnowymiarowy film. Reżyser Mark Osborne podjął trudne wyzwanie i zmierzył się z legendą „Małego Księcia”, wygrywając tylko częściowo. Aby rozbudować podstawową fabułę twórcy dodali ramy do opowieści. Bohaterką jej jest Mała Dziewczynka, która stara się... Czytaj dalej →

Love

Gdyby Gaspar Noé zebrał w sobie odrobinę godności, wypuściłby najnowszy film „Love” w sieciach video na żądanie w sekcji porno, zamiast przyjeżdżać z nim na festiwal do Cannes. Dzięki temu zapomniałby o nim cały świat i mógłby szybko trafić na śmietnik, gdzie jest jego miejsce. Dwa kroki w przód, trzy kroki w tył. Tak pokrótce opisać można rozwój kariery Argentyńczyka. Po przełomowym, brutalnym „Nieodwracalne” i somatycznym „Wkraczając w pustkę” jego najnowszy... Czytaj dalej →

Youth

Ma niecałe pięćdziesiąt lat na karku, Oscara w dorobku i opowiada mądre historie z perspektywy bohaterów u schyłku życia, niczym stary wyjadacz. „Youth” Paola Sorrentina jest nie tyle apoteozą młodości, co życia w ogóle. Z wielkimi nazwiskami w obsadzie i zagrany w języku angielskim tytuł ma niemal murowaną dystrybucję na międzynarodowym rynku. Luksusowe sanatorium w szwajcarskich Alpach. Dwóch przyjaciół, artystów u schyłku kariery i życia, próbuje podsumować swój dorobek.... Czytaj dalej →

Sicario

Amerykańskie filmy otrzymujące w Cannes nagrody to rzadkość i raczej wyjątek, który potwierdza regułę. Pozytywne przyjęcie najnowszego filmu Kanadyjczyka Dennisa Villeneuve i dobre recenzje nie wystarczą zapewne, żeby „Sicario” wyjechał z Francji z Palmą. Na pewno jednak ucieszy fanów mrocznego, zaangażowanego kina spod znaku Michaela Manna. Już na samym początku wrzuceni jesteśmy w ciasną i duszną przestrzeń wozu pancernego, w którym FBI szturmuje dom meksykańskiego kartelu na przedmieściach Phoenix.... Czytaj dalej →

Marguerite & Julien

„Marguerite & Julien” Valerie Donzelli już w samym streszczeniu pokazuje, w czym jest problem. Jest to opowiedziana w konwencji baśni historia kazirodczego romansu między bratem i siostrą… Inspirowany ponoć szesnastowiecznymi opowieściami scenariusz powstał dla Francois Truffaut w latach siedemdziesiątych, ale mistrz francuskiego kina nie zdążył go zrealizować. Szkoda, bo na pewno wyciągnąłby z tej historii o wiele więcej. Donzelli nie potrafi się zdecydować, czy chce potępić,... Czytaj dalej →

Louder Than Bombs

Norweg Joachim Trier zrealizował swój pierwszy obraz w języku angielskim „Louder Than Bombs”. Znany choćby z „Oslo, 31 sierpnia” twórca trochę zagubił się pod ciężarem materiału. Nie tylko rozrosła się ekipa, bo udało mu się zaangażować takie gwiazdy jak Gabriel Byrne, Jessie Eisenberg i Amy Ryan. Historia o rodzinie, która straciła matkę, urosła do niecodziennych rozmiarów i reżyser stracił nad całością kontrolę. Niektóre wątki są... Czytaj dalej →

Zvizdan

Bałkany ciągle nie poradziły sobie z traumą, jaką była wojna domowa, która rozłamała Jugosławię na drobne kawałki. „Zvizdan” („The High Sun”) Daribora Matanića podejmuje ciekawą próbę spojrzenia na konflikt serbsko-chorwacki z perspektywy miłości. Bohaterami trzech nowel, na które składa się film, są trzy pary (grane przez tych samych, utalentowanych aktorów), które los doświadcza odpowiednio w 1991, 2001 i 2011 roku. W pierwszej, najlepszej części, młodzi kochankowie... Czytaj dalej →

Maryland

„Maryland” Alice Winocour zwraca na pewno uwagę obsadą: główne role grają Matthias Schoenaerets („Z krwi i kości”) i Diane Kruger („Bękarty wojny”). Vincent jest zawodowym żołnierzem borykającym się z zespołem stresu pourazowego, wykonującym prywatne zlecenia w ochronie, Jessie – żoną bogatego, pochodzącego z Libanu biznesmena, zaangażowanego w wielką politykę. Piękna i samotna kobieta, zagubiony i skrzywdzony mężczyzna, z bólami głowy, ale profesjonalista w każdym calu – para rodem... Czytaj dalej →

Mon Roi

Podczas oglądania drugiego, po „Tale of Tales”, filmu z Vincentem Cassel w czasie tegorocznego festiwalu, zaczęła mnie zastanawiać jedna rzecz. Czy ten popularny francuski aktor ma w każdym kontrakcie klauzulę nakazującą mu pokazanie nagich pośladków na ekranie? Jeżeli tak, to po piętnastu minutach „Mon Roi” udało mu się z tego punktu znakomicie wywiązać. Odkładając żarty na bok, dla części publiczności owe odkryte części... Czytaj dalej →

Las Elegidas

Dziewczyny mamione przez przystojnych chłopców, zmuszane do pracy jako prostytutki, to temat poruszającego „Las Elegidas”. Ulises, najmłodszy mężczyzna w rodzinie przestępców od lat parających się tym procederem, ma złowić swoją pierwszą ofiarę. Marta ma czternaście lat, jest piękna i rezolutna jak na swój wiek. Chłopak zakochuje się w niej, ale klamka już zapadła. Dziewczyna musi trafić do burdelu, gdzie pracować będzie dla rodziny swojego oprawcy.... Czytaj dalej →

Cmentarz wspaniałości

Cemetery of Splendour Duchowe „Cemetery of Splendour” Apichatponga Weerasethakul to kino medytacji, spirytualnego kontaktu z przeszłością. Zdobywca Złotej Palmy za „Wujka Boonme” znów zanurza nas w kulturę Tajlandii, gdzie sprawy duchowe i cielesne są ze sobą mocno powiązane. Główna bohaterka Je jest pielęgniarką-wolontariuszką opiekującą się będącymi w śpiączce żołnierzami. Szpital znajduje się w zaadaptowanej na te potrzeby szkole, która zbudowana była na cmentarzysku antycznych królów, żyjących wieki temu... Czytaj dalej →

Green Room

Film, o którym było głośno, zanim pokazany jeszcze został w Cannes w ramach Director’s Fortnight i który wyostrzył mój apetyt na nieprzeciętne kino, był „Green Room”. Jeremy Saulnier debiutował tu dwa lata temu świetnym „Blue Ruin”, więc oczekiwania były duże. Swoim nowym tytułem udowodnił, że mamy do czynienia z jednym z najbardziej oryginalnym i pomysłowym reżyserem młodego pokolenia. Punkrockowa kapela dostaje ofertę zagrania koncertu w przybytku, gdzie spotykają... Czytaj dalej →

The Measure of a Man

Miara człowieka / La Loi du marché Przy braku filmu braci Dardenne w konkursie festiwalu, organizatorzy postarali się wypełnić po nich lukę. „La loi du marché” („The Measure of a Man”) Stéphanego Brizégo to realizm społeczny w czystej postaci. Oszczędny w środkach, skupiony na losie jednej postaci, jest alegorią współczesnej Francji. A ta w niczym nie przypomina kolorowej pocztówki. Thierry (Vincent Lindon), mężczyzna w średnim wieku, szuka zatrudnienia po tym,... Czytaj dalej →

W głowie się nie mieści

Witamy w mózgu, centrum dowodzenia człowiekiem, gdzie Radość, Smutek, Gniew, Strach i Odraza próbują dojść do porozumienia w sterowaniu ludzkim charakterem. Czasem dochodzi do kłótni i przepychanek przed konsoletą pełną guzików i pokręteł, ale zawsze osiągany jest kompromis. O tym, co stać może się, kiedy dwa z kluczowych charakterów nagle znikną, opowiada najnowsza animacja studia Disney Pixar „W głowie się nie mieści”. Jedenastoletnia Reilly (głos Kaitlyn... Czytaj dalej →

Carol

Todd Haynes przełożył na język kina powieść autorstwa Patricii Highsmith z połowy lat 50. O tym, że uwielbia kręcić filmy w stylu tej epoki, mogliśmy się przekonać w „Mildred Pierce” i „Daleko od nieba”. „Carol” jest dopieszczoną w każdym szczególe wizualną ucztą, z którą konkurować może tylko serial „Mad Man”. Pieczołowicie odtworzone zostały stroje, fryzury, wnętrza, a przez to retro jest cała faktura filmu. Rozwijający się powolnie dramat przesiąknięty jest zapachem... Czytaj dalej →

Mia Madre

Włoch Nanni Moretti przypomniał sobie, jak robić szczerze zabawne kino z sercem. „Mia Madre” („My Mother”) spokojnie mógłby nosić tytuł „Pokój syna 2: Pokój matki”, bo zbudowany jest – jak tamten film – na osobistym doświadczeniu. Twórca opowiada dwie historie w jednej. Margherita (Margherita Buy) boryka się z kłopotami w życiu prywatnym i na planie filmowym, gdzie jest reżyserką. Jej matka leży śmiertelnie chora w szpitalu, którą bohaterka... Czytaj dalej →

Amy

Doskonale pamiętam, jakim echem odbiła się w mediach śmierć Amy Winehouse. W tych samych gazetach i na portalach internetowych, które brutalnie, dzień po dniu, publikowały zdjęcia jej ekscesów narkotykowych i alkoholowych, żerując na jej słabościach, opłakiwano jej odejście. Cztery lata po tym wydarzeniu do kin trafia wreszcie dokument o jej życiu, w którym mamy szansę poznać prawdziwą twarz autorki przeboju „Rehab”. Reżyserem prezentowanego w ramach „Pokazów o północy”... Czytaj dalej →

Nasza najmłodsza siostra

„Nasza najmłodsza siostra” („Umimachi Diary”) w reżyserii Hirokazu Koreedy to kolejny film konkursowy. Japończyk kolejny raz bierze pod lupę związki rodzinne, choć nie tak dramatyczne jak w „Jak ojciec i syn”. W centrum opowieści mamy trzy dorosłe siostry mieszkające razem, które na pogrzebie ojca poznają jego córkę z drugiego małżeństwa. Nastoletnia Suzu nie może się zbyt zrozumieć z macochą i zostaje zaproszona do zamieszkania z siostrami pod jednym... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑