Shoplifters

shoplifters_01

Hirokazu Koreeda ma oko do relacji rodzinnych. Jego najnowszy film jest równie znakomity, co pamiętny Jak ojciec i syn z 2013 roku. Spadkobierca mistrza Yasujiro Ozu oraz społeczny komentator potrafi lirycznie opowiedzieć o związkach między domownikami, ale też dopilnować tego, żebyśmy zrozumieli kontekst ekonomiczny przedstawianej historii. Shoplifters działa doskonale na obydwu poziomach, nie popada w liryzm i dosłowność, nie przypomina taniego melodramatu, ani irytującej agitki.

Ojca i jego siedmioletniego syna z rodziny, o której opowiada w swoim filmie Koreeda, poznajemy na zakupach w supermarkecie. Jednak postacie nie mają zamiaru za nic płacić. Okradanie sklepów ich normalny zwyczaj – pomagając sobie, obserwując pracowników i ochroniarzy, popełniają zbrodnię idealną. Wracając do domu ukradną jeszcze jedno: małą dziewczynkę, siedzącą samotnie na balkonie. Na początku motywuje ich chęć pomocy. Dziecko jest głodne, na zewnątrz jest zimno, a rodziców nigdzie nie widać. Kiedy dorośli postanawiają najedzoną dziewczynkę odstawić na miejsce, słyszą kłótnię pijanych rodziców, obarczających się odpowiedzialnością za jej zniknięcie. „I tak jej nie chciałam” słyszymy zza kadru krzycząca matkę. Może to i lepiej, żeby została na razie pod okiem Osamu i Nobuyi, bo tam przynajmniej ktoś o nią zadba.

Mieszkająca pod Tokio rodzina ledwo wiąże koniec z końcem, a każdy pracuje, jak może. Okradane sklepów jest tylko jednym ze sposobów na przetrwanie. Siostra chłopaka pracuje dorywczo w klubie ze strip-tease’em. Nestorka rodu dostaje regularną emeryturę, jedyny stały dopływ gotówki, po tym, jak Osamu miał wypadek w swojej pracy. Jednak brak pieniędzy zastąpiony jest miłością między domownikami. Dwójka najmłodszych bohaterów zaczyna przejawiać pewne elementy zazdrości, ale to normalne w tym wieku. To nie jest najważniejszym tematem Shoplifters. Z upływem czasu zacznie się wyjaśniać, że związki w oglądanej przez nas rodzinie nie są tak oczywiste, jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać.

Film Koreedy otrzymał gromkie brawa na premierze w Cannes, bo najwyraźniej trafił do serc wielu widzów. Ujmująca historia doskonale pokazuje w jaki sposób relacje między ludźmi czasami ważniejsze są niż więzi krwi.

Ocena: 8/10

Manbiki kazoku / Shoplifters

reż. Hirokazu Koreeda

Japonia 2018

Pokaz Galowy w ramach 18. MFF Nowe Horyzonty we Wrocławiu

Projekcje: 01.08 KNH1 18:45, 02.08 KNH1 12:45, 05.08 KNH1 09:45

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: