Pitbull. Ostatni pies

960x410_4f625c552934b2bede0067a34abab770

Pitbull. Ostatni pies

reż. Władysław Pasikowski

Polska, 2018

Vega poznęcał się nad biednym psiakiem po tym, jak powołał go do życia ponad dekadę temu, ale w końcu Pitbull trafił w bardziej odpowiednie ręce. Pasikowski przypomina, że filmy z tej serii mogą mieć sensowny scenariusz, historia ma początek, środek i koniec, a nie jest zlepkiem mniej lub bardziej udanych żartów, przeplatanymi ujęciami z drona. A Dorociński jest jedynym, niepodważalnym psem.

Pitbull. Ostatni pies powoli rozwija dwa wątki, które krzyżują się gdzieś w połowie produkcji. Jeden to historia Despero (Marcin Dorociński), który pracuje na posterunku policji gdzieś nad morzem, a do największych wydarzeń w okolicy należą włamania do sklepu z alkoholem. O starym koledze przypominają sobie Metyl (Krzysztof Stroiński) i Nielat, teraz zwany Quantico (Rafał Mohr), którzy prowadzą dochodzenie w sprawie zabójstwa jednego z policjantów z ekipy Majamiego w Warszawie. Jako że Despero jest bliźniaczo podobny do pewnego osławionego bandyty o pseudonimie Hycel, to postanawiają go podstawić jako „undercover cop” w światek pruszkowskiej mafii i dowiedzieć się, kto za tym zabójstwem stoi. To właśnie wątek drugi, w którym na początku Gawron (Cezary Pazura), szef grupy przestępczej, zastępuje jedną panienkę kolejną. Mira (Doda) jednak okazuje się osobą bardziej ambitną, niż mu się wydawało. Szybko zostaje jego żoną, co Junior (Adam Woronowicz), młodszy brat Gawrona, przyjmuje z dużą rezerwą. Hycel wkracza w towarzystwo, w którym toczą się wewnętrzne rozgrywki i walka o władzę i pieniądze.

z23122019v-pitbull-ostatni-pies-rez-wladyslaw-pasikowski

Pasikowski doskonale robi męskie kino, w których ostatni sprawiedliwi, faceci po przejściach i z przeszłością, starają się zaprowadzić porządek. Wszelkie rozmowy muszą oczywiście toczyć się przy wódce. Reżyser Psów doskonale czuje temat, a jego aktorzy doskonale mu w tym pomagają. Dorociński, Stroiński i Mohr wyglądają przy ekipie Vegi jak FBI przy polskiej drogówce. Jest między nimi chemia, wiele rzeczy nie trzeba mówić, a nawet czerstwe żarty potrafią przekuć w złoto. Sceny akcji nakręcone są z polotem i trzymają w napięciu, a w sekwencji strzelaniny w starej szkole znalazł się nawet całkiem smakowity „tracking shot”.

Przy drugim wątku jest trochę gorzej, bo ilość wątków zdaje się przytłaczać. Są wewnętrzne porachunki, zaczepki z Wołominem, próby prowadzenie własnego banku, korumpowanie publicznych urzędników. Nie narzekam, że dzieje się dużo, ale może odrobinę za dużo. Zaskoczeniem jest Doda, która mimo braków warsztatowy, wyciąga z Miry, sztampowo napisanej postaci, wiele i byłem w stanie uwierzyć, że z piekącej ciasto dla babci kobiety staje się bezwzględną szefową. Gorzej niestety z innymi kobietami. Ich jednowymiarowy rys jest wprost zatrważający i pokazuje, że reżyser należy trochę do innego pokolenia, w którym kobieta to albo głupia blondyna, albo puszczająca się ze wszystkimi dziwka.

pitbull-ostatni-pies-2

Nawet jeżeli Pitbull. Ostatni pies jest o kilka scen za długi, wolę oglądać dwóch facetów wymierzających sprawiedliwość gangsterom szastającymi pieniędzmi, niż kolejne wywołujące rechot publiczności scenki o babie spółkującej z psem. Pasikowski przywrócił serii o polskiej policji zasłużoną dawkę jakości. Z takim czworonogiem to ja na dzielnicy nie mam problemu się pokazać.

Ocena: 7/10

Film pokazywany jest w Wielkiej Brytanii od 13 kwietnia 2018.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com.

Up ↑

%d blogerów lubi to: