Thoroughbreds

 null

Thoroughbreds

reż. Cory Finley

Skoro wspomniałem o jednym członku załogi statku USS Enterprise, trzeba dodać, że w Londynie pokazano jeden z ostatnich filmów z udziałem Antona Yelchina, tragicznie zmarłego w ubiegłym roku aktora. Nieodżałowany Chekov gra tutaj mała, ale dość ważną dla fabuły rolę. W centrum opowieści są dwie młode dziewczyny, wkraczające w wiek dorosły, które planują krwawą zbrodnię.

Oliva Cooke (Earl, ja i umierająca dziewczyna) gra Amandę, która stała się społeczną persona non grata po tym, jak zabiła swojego konia. Akcja rozgrywa się w środowisku bogatych rodzin, więc każda nastolatka nie tylko mieszka w pięknym i przestrzennym domu, ale też ma swoją stajnię i najlepszej rasy rumaka (tytuł nawiązuje do koni czystej krwi). Amanda, która przyznaje się do tego, że nigdy nie miała żadnych uczuć i stara się grać w społeczną grę zachowań, odwiedza przyjaciółkę z dzieciństwa, Lily (Anya Taylor-Joy, Czarowninca: Bajka ludowa z Nowej Anglii, Split), która udziela jej korepetycji. Układ pomiędzy dziewczynami jest bardzo pasywno-agresywny, głównie przez to, że Lily nosi społeczną maskę, skrywając pod powierzchnią kilka mrocznych sekretów. Kiedy Amandzie uda się przebić przez tą warstwę pozerstwa, wyjdzie na jaw, że Lily nienawidzi swojego ojczyma (Paul Sparks, seriale House of Cards i Zakazane imperium), który doprowadza nastolatkę do szału i chcę kontrolować jej życie. W jej umyśle zakiełkuje pomysł zabicia mężczyzny, a pomóc w tym może Tim (Yelchin), lokalny diler narkotyków, który na koncie ma już konflikty z prawem.

 thoroughbred_car_rgb

Thoroughbreds ogląda się świetnie głównie dzięki błyskotliwemu scenariuszowi, dynamicznym dialogom i fascynującym obserwacjom. Reżyser pyta, czy większym socjopatą jest ktoś, kto zdaje sobie sprawę z braku uczuć, czy osoba, która jest manipulatorem i egocentrykiem, pomiatającym innymi. Dynamika między głównymi postaciami zmienia się, a nikt z bohaterów nie jest jednoznacznie dobry czy zły. Wizualnie operator dba o to, żeby na chwilę nie oderwać oczu od ekranu, czy to przez ciekawe punkty widzenia, drobne szczegóły (olbrzymia szachownica w ogrodzie, wystrój wnętrz, dziewczyny ubrane jak niewinne aniołki) po długie statyczne ujęcia i niepokojące tracking-shoty. Debiut Finley’a to udany dreszczowiec o bardzo mrocznej tematyce.

Ocena: 8/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: