Hannah

4173-052.psd

Hannah

reż. Andrea Pallaoro

Film  zaczyna się jak sequel Miłości Michaela Hanekego. Starsza para w mieszkaniu, jedzą w milczeniu obiad, zajmują się domowymi sprawami, kładą się bez słowa do łóżka. Następnego dnia wychodzą, on żegna się czule z psem, jakby miało go długo nie być. Po chwili wszystko jest jasne – kobieta odwozi swojego męża do więzienia. Być może wraca z przepustki, nie wiemy. Hannah to film niewielu słów, ale to, co trzeba, sygnalizowane jest za pomocą obrazu oraz gry aktorskiej.

3675-003-044-REDO.psd

Przez większość czasu kamera skupia się na tytułowej Hannie (wybitna Charlotte Rampling), która w milczeniu cierpi za przestępstwo popełnione przez swojego partnera (André Wilms). Co się wydarzyło nie jest do końca wyjaśnione. Jakaś kobieta puka do jej drzwi, żądając rozmowy jak „matka z matką”, bo jej syn ma ciągłą traumę. Jej karta członkowska na basen miejski zostanie anulowana. Syn nie chce jej widzieć. Za szafą znajduje pewne fotografie, które ze wstydem roztrzęsiona chowa i wyrzuca do śmietnika. Wreszcie ostatnia wskazówka zdaje się potwierdzać, czego się już domyślamy: mąż zostaje pobity w więzieniu, co często zdarza się pedofilom. To właściwie tyle wskazówek, bo Hannah nie jest przecież obrazem o jej mężu.

Hannah_1

Rampling wygrywa praktycznie cały film twarzą, pełną bólu, rozczarowania i wstydu. Słów w filmie jest niewiele, zbudowany jest on na niedopowiedzeniach i zdjęciach, skupiający się na tytułowej postaci. Rola głównej bohaterki mówi więcej niż niekończące się dialogi. Pozbawiona kontaktu z synem i wnukiem, przyjaciół i sąsiadów, jest zupełnie sama. Jej substytutem rodziny staje się niewidomy chłopak, który razem z matką mieszka w luksusowym domu, w którym pracuje jako gosposia. Większość słów, które wypowiada Hannah, pada podczas warsztatów aktorskich, w których bierze udział. Tam, gdzieś przypadkiem, wybrzmi gorzki komentarz do jej sytuacji. Widać, że tego, co najbardziej pragnie kobieta, jest zanurzenie się w jakiejś fikcji, zagranie roli innej, niż musi grać w swoim życiu – żony, wiernie odwiedzającej swojego męża. Jedną z najbardziej magicznych scen jest moment, gdy Hannah ogląda przez okno kwiaciarni scenę kręconego na ulicy filmu. Na chwilę może poczuć, że dotyka innej rzeczywistości.

Ocena: 8/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: