Nasze noce

Our Souls At Night

Our Souls At Night

reż. Kent Haruf (USA 2017)

Dwójka owdowiałych emerytów mieszka na tej samej ulicy w spokojnym miasteczku w stanie Kolorado. Nie rozmawiają ze sobą prawie wcale do momentu, kiedy Addie Moore (Jane Fonda) składa niespodziewaną wizytę Louisowi Watersowi (Robert Redford). Mówi prosto z mostu: jest bardzo samotna, ale najgorsze są noce i chciałaby mieć z kim położyć się wieczorem do łóżka. Od razu dodaje, że nie jest to propozycja seksualna. Mężczyzna, jak nietrudno się domyślić, jest bardziej zaskoczony, niż śniegiem w maju. Po kilku dniach daje jej odpowiedź i postanawiają spróbować. Jak łatwo zgadnąć, zdenerwowanie obu stron jest ogromne, oboje są nieprzyzwyczajeni do kontaktu z płcią przeciwną. Ale przez najbliższe kilkanaście spotkań przyjdzie im się lepiej poznać i umowa z obopólnymi korzyściami zamieni się w coś innego.

Our Souls At Night

Oparty na powieści Kenta Harufa film Nasze noce wyreżyserował Ritesh Batra, znany ze świetnego Smaku curry. Udało mu się w bardzo elegancki, tradycyjny sposób opowiedzieć historię rodzącej się miłości, która powstaje z potrzeby poczucia bliskości, a nie dla seksu, podniety czy przygody. Para ląduje przecież w łóżku już podczas drugiego spotkania, ale w zupełnie innym celu. To swoista wariacja na To tylko seks z Milą Kunis i Justinem Timberlakiem. Uczucia pomiędzy seniorami to ciągle w kinie temat marginalny, w którym łatwo popaść w karykaturę. Obsada filmu zagwarantowała jednak, że tak się nie stanie, bo zarówno Redford i Fonda z lekkością i należytym wyczuciem wcielają się w swoich bohaterów. Każde z nich ma jakieś grzechy przeszłości, coś, o czym pewnie chcieliby zapomnieć. Kiedy dzielą się nimi ze sobą, czuć zrozumienie, a nie żal czy pretensje. Życie jest za krótkie, żeby rozwodzić się nad przeszłością. Dlatego też Addie nie przejmuje się plotkami, które zaczynają krążyć, choć zrani ją brak zrozumienia ze strony syna (Matthias Schoenaerts), zostawionego przez żonę. Louis i Addie zajmą się jego wnukiem, równie samotnym, co oni, ucząc chłopca czegoś więcej, niż tylko interakcji z telefonem komórkowym.

Our Souls At Night

Nasze noce to kameralny komediodramat, który nigdy nie stara się zbytnio szokować i można nawet powiedzieć, że jest zbyt zachowawczy. Jednak to nie wartkie zmiany akcji są tutaj najważniejsze, a dwoje ludzi i to, co zachodzi między nimi. Piękny i wzruszający film powinien zostać netflixowym klasykiem na długie lata.

Ocena: 7/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: