#Cannes2016 – Loving

loving_01

Loving

reż. Jeff Nichols

Drugi film tego reżysera, który w tym roku został pokazany na pierwszoligowym festiwalu filmowym. Świetny, choć niedoceniony Midnight Special nie zdobył w Berlinie żadnej nagrody, ale udowodnił, że Nichols umiejętnie opowiada nawet najbardziej nieprawdopodobne historie. Loving jest produkcją na pierwszy rzut oka inną niż poprzednie tytuły rezysera, o wiele bardziej realną,  bo zainspirowaną prawdziwymi wydarzeniami, ale ma z nimi kilka punktów wspólnych.

Po pierwsze nie zmienia się przemyślany sposób rozwijania akcji. Reżyser opowiada historię organicznie, dopowiadając kolejne szczegóły krok po kroku. Kiedy poznajemy Richarda (Joel Edgerton) i Mildred (Roth Negga), młodych i zakochanych w sobie ludzi, nic nie wróży większego dramatu. Ot, chłopak i dziewczyna mają się ku sobie, chcą stworzyć rodzinę i zamieszkać ze sobą. „Jestem w ciąży” to pierwsze słowa w filmie, które brzmią jak wyrok, ale po chwili kwitowane są wybuchem radości obojga. Spojrzenia przypadkowych ludzi, komunikują inną historię: zmieszanie, smutek, gniew. Co złego jest związku tych dwojga? Niby nic. Ale jesteśmy w Stanach Zjednoczonych w Wirginii, on jest biały, ona – czarna: w latach pięćdziesiątych związki pomiędzy ludźmi o różnych kolorach skóry są zakazane.

Mimo zawarcia małżeństwa w innym stanie, stróże prawa, którzy wyciągają parę z łóżka w środku nocy, parchają tylko pod nosem: „ten papier nie jest tu nic warty”. Wyrok jest okrutny: muszą opuścić stan Wirginia na 25 lat, żeby nie trafić do więzienia. „Urodziliście się w niewłaściwym miejscu” – komentuje sytuację jeden ze znajomych. Łatwo przenieść człowieka w inne miejsce, ale trudniej wykorzenić prawdziwy dom z człowieka. Przyzwyczajeni do przestrzeni i zieleni oraz obecności rodzin przechodzą przeprowadzkę do miasta dość ciężko. Kilka lat później, z trójką dzieci, ich zdawałoby się zapomniana i przegrana sprawa w sądzie, nabierze nowego toku.

loving_02

Zobacz również: recenzja filmu Midnight Special Jeffa Nicholsa

Nichols przedstawia tą dwójkę przeciętnych bohaterów (milczący lub głównie burczący pod nosem Edgerton, prosta, ale urocza Negga), których związek jest tłem przemian społecznych w kraju (na ekranie widzimy telewizora protesty pod wodzą Martina Luthera Kinga, Robert Kennedy jest senatorem). I choć ich sprawa sądowa była pretekstem do przełomowej zmiany ustawodawstwa w dotyczącego małżeństw mieszanych, nigdy nie mamy do czynienia z krzyczącym apelem politycznym. Richard Loving raczej niechętnie widzi jakiekolwiek rozmowy z prasą czy prawnikami, najchętniej zapadłby się pod ziemię i zajął własnymi sprawami.

Rozpadający się na dwie części film (przed i po pierwszym spotkaniu z prawnikami walczącymi o prawa człowieka) na szczęście nie przeradza się w schematyczny dramat sądowy. Mówiąc to, głównym zarzutem dla Loving jest fakt, że jego druga część jest znacznie słabsza od pierwszej. Na pierwszą reżyser miał wyraźny pomysł, od stopniowo wyjaśnianego rozwinięcia, przez pełne napięcia sceny podróży nocą w rodzinne strony (niemalże wyjęte z Midnight Special), po osiedlenie się w stanie Oregon. W drugiej akcję wydają się napędzać działania poza ekranem, kiedy w zyciu pary nie dzieje się nic dramatycznego. Gdyby nie pojawienie się Michaela Shannon w epizodycznej roli dziennikarza magazynu Life, byłaby to część zupełnie do odstrzału.

Ten ważny społecznie i politycznie film pasuje trochę w Cannes jak kwiatek do kożucha. Producent jest nastowaiony na dystrybuję w kinach późną jesienią, więc będzie raczej lobbował za Oscarami, gdzie tak naprawdę jest miejsce Loving. Ze świetnymi rolami aktorskimi, zdjęciami i muzyką, na pewno nie umknie wrażliwym oczom Akademii.

Ocena: 7/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: