Cloverfield Lane 10

10_lane_00

10 Cloverfield Lane

reż. Dan Trachtenberg

Posiniaczona i poraniona kobieta budzi się w surowym w wystroju pomieszczeniu bez okien, przykuta kajdankami do rurki. Ostatnie co pamięta, to wypadek samochodowy. Kiedy słyszy zbliżające się kroki i zgrzyt pancernych drzwi, wyobraża sobie najgorsze – właśnie trafiła do jakiejś piwnicy, gdzie psychopatyczny facet będzie więził i torturował ją aż do śmierci. Nie domyśla się nawet, jak bardzo skomplikowana jest prawda.

Michelle (Mary Elizabeth Winstead) opuszcza mieszkanie w mieście w pośpiechu, po telefonicznej kłótni z narzeczonym (głos Bradleya Coopera). Uciekając od swojego życia, z głową pełną myśli, nie słyszy w samochodowym radio komunikatów o zaciemnieniu na Wschodnim Wybrzeżu USA, nie zauważy jadącej za nią półciężarówki, by uniknąć wypadku. Straciła przytomność i obudziła się w obcym miejscu. Howard (John Goodman) nazwie ją niewdzięcznicą, bo przerażona kobieta próbuje uciec, a on przecież uratował jej życie. Były żołnierz piechoty morskiej nie znosi słowa sprzeciwu. Wie lepiej. W końcu on zdołał przewidzieć to wszystko lata temu, dlatego zaczął budować schron, w którym się znalazła Michelle. Pod ziemią, z własnym generatorem energii, filtrami powietrza, zapasami żywności i wody na kilka lat. Nie są w tym bunkrze sami. Emmet (John Gallagher Jr.) wepchnął się „na trzeciego”, kiedy zobaczył na horyzoncie błysk, który nie wygląda jak coś, co widział przedtem. Mężczyzna pomagał Howardowi przy budowie schronu – wiedza o jego istnieniu okazała się więc bardzo przydatna. Co takiego wydarzyła się na zewnątrz? Ruscy, kosmici, atak nuklearny – wszystkie opcje są możliwe. Gospodarz twierdzi, że jest tam niebezpiecznie, powietrze jest radioaktywne i lepiej zostać pod ziemią. Ale dla Michelle te informacje nie są takie oczywiste.

10 CLOVERFIELD LANE
John Goodman, Mary Elizabeth Winstead i John Gallagher Jr. w filmie „Cloverfield Lane 10”

Debiut reżyserski Dana Trachtenberga już samym tytułem nawiązuje do filmu Matta Reevesa sprzed ośmiu lat. W „Cloverfield” (polski tytuł „Projekt: Monster”), zrealizowanym w konwencji „found footage”, oglądamy atak potwora na Nowy Jork z perspektywy kamery jednego z uczestników  wydarzenia, przypadkowego świadka. Choć tutaj konwencja formalna została porzucona, to i tak mamy kilka punktów stycznych. Wiemy tyle, co bohaterowie filmu, obserwujemy świat ich oczami. Nie znamy ani źródła kataklizmu, ani jego prawdziwej skali. Twórcy wykorzystali to świetnie, trzymając nas w ciemności i bawiąc się gatunkami filmowymi. „Cloverfield Lane 10” zaczyna się jak niepokojący melodramat, by przerodzić się w horror, potem thriller, by w końcu…

Właściwie pisanie czegokolwiek więcej o fabule czy gatunkowości w recenzji jest jednym wielkim spoilerem, więc nie będę zdradzał szczegółów, bo do premiery polskiej jeszcze niestety daleko. Największą frajdę z tego filmu będą mieli bowiem ci, którzy pozostaną obojętni na wszelkie recenzje, zwiastuny i zapowiedzi. Mogę jednak z czystym sumieniem napisać choćby o roli Johna Goodmana, którego potężna sylwetka, świdrujące spojrzenie i nie znoszący sprzeciwu ton głosu czynią jego postać najsilniejszym elementem produkcji. Aktor ten nie ma niestety zbyt wielu okazji do prezentowania swoich umiejętności w tak ważnych rolach. Tutaj udało mu się idealnie oddać, bez szarżowania i popadania w skrajności, skomplikowaną psychikę trudnego do rozgryzienia faceta, który z jednej strony może być troszczącym się o ludzi społecznikiem lubującym się w teoriach spiskowych, a z drugiej – psychopatą z kilkoma sekretami. Dzielnie w roli poddającej w wątpliwość wszelkie informacje bohaterki sprawdza się Mary Elizabeth Winstead. Choć jej postaci brak głębszej psychologii, to aktorka radzi sobie świetnie ze współczesnym wcieleniem silnej i zdeterminowanej heroski na pokładzie podziemnego Nostromo.

10 CLOVERFIELD LANE
John Goodman w filmie „Cloverfield Lane 10”

Nie bez znaczenia jest przemyślana reżyseria, dopracowana scenografia i zdjęcia. Przesycone kolorami wnętrze bunkra przywodzi momentami na myśl plan jakiegoś sitcomu (Goodman występował kiedyś w komedii „Roseanne”), choć ma też mroczne i ponure zakamarki rodem z horrorów serii „Piła”. Poczucie osaczenia i zniewolenia miesza się z domową, przytulną atmosferą – nawiązania do kapitalnego, nominowanego do Oscara „Pokoju” nie będą bezpodstawne. Kapitalnie skadrowany film w wielu momentach mówi więcej obrazem, niż słowami. Zapierająca dech w piersiach scena sięgania po komórkę, która wydaję się być niesamowicie daleko. Klaustrofobiczne ujęcia w szybie wentylacyjnym – jeszcze jedno nawiązanie do „Obcego”. Albo kołyszący biodrami Howard, puszczający nagranie z szafy grającej – komedia miesza się z wisielczym nastrojem niczym we „Wściekłych psach” Tarantino.

Jedyną łyżką dziegciu w tym słodki obrazku jest zakończenie, nad którym nie będę zbytnio się rozwodził. Zaznaczę tylko, że można je odebrać dwojako. Zapewne część widowni zawyje z zachwytu na rozwój i tempo akcji. Do mnie nie przemówiła jednak diametralne wrzucenie innego biegu – w tej dobrze pracującej maszynie nagle coś zaskrzypiało. Tego uczucia nie mogłem pozbyć się do samego końca. Nie zmienia to faktu, że na tle przerośniętych efektami specjalnymi, schematycznych do bólu produkcji o podobnej tematyce, „Cloverfield Lane 10” prezentuje się naprawdę dobrze. Przesłanie z plakatu, mówiące o „potworach mających różne postacie”, można po projekcji interpretować na conajmniej kilka sposobów.

***

Na deser dodam kilka smaczków, które czekają na miłośników „jajek wielkanocnych”, czyli zostawionych przez twórców niespodzianek. Związki tej produkcji z uniwersum innych tytułów, w które zaangażowany był JJ Abrams, producent tego filmu, są najłatwiejsze do wychwycenia. Motyw bunkra i zamkniętych w nim mieszkańców pamiętają pewnie fani serialu „Lost”. Firma, dla której pracował Howard to Bold Futura – to ich satelita spada z nieba budząc potwora w „Projekt: Monster”. Stacja benzynowa „Kelvin” pojawiła się już w „Super 8” i jest oddaniem hołdu dziadkowi Abramsa.

Premiera Wielka Brytania: 18/03/2016

Premiera Polska: 22/04/2016

Ocena: 8/10

Oryginalna publikacja: MoviesRoom.PL

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: