Quand on a 17 ans

being17

„Being 17”

reż. Andre Techine

Jeden z seniorów francuskiego kina zaprezentował w Berlinie niezwykle intymny portret dorastających nastolatków. Rozgrywający się na francuskiej prowincji film ma dwóch bohaterów: Thomas jest adoptowanym synem farmerów, mieszkającym wysoko w górach, typem samotnika, spędzającym przerwy w szkole samemu; Damien jest synem lokalnej lekarki, bystrym chłopcem, który również nie cierpi na nadmiar przyjaciół. Chłopcy mają ze sobą wiele wspólnego, ale ich znajomość zaczyna się od bójek i przepychanek. Kiedy matka Damiena zacznie leczyć opiekunkę Thomasa, ich znajomość się zacieśni, aż do momentu, kiedy zamieszkają ze sobą pod jednym dachem.

Techine obserwuje rozwój znajomości obydwu bohaterów, z których każdy jest wulkanem emocji i uczuć. Jeden z nich znajduje dla nich ujście mówiąc i działając, drugi – poprzez zamknięcie się w sobie. Dwie na pozór różne od siebie postacie mają ze sobą więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać. Obaj nie tylko odkrywają swoje własne uczucia („Nie wiem, czy interesują mnie faceci, czy tylko ty” wyznaje Damien Tomowi), ale też walczą z rolami, które nadało im społeczeństwo (Thomas ma być tym biednym i głupim synem farmerów, który nigdy nie dostanie się na wymarzone studia). O tym, jak trudne jest przeciwstawienie się schematom i zaakceptowanie własnych uczuć, film opowiada z odwagą i delikatnością. Mimo uproszczeń i dramatycznych chwytów wątpliwej jakości (ojciec Damiena ginie w Afganistanie), film Techine jest pięknym portretem dorastającej młodzieży.

Ocena: 8/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: