Creepy

creepy

„Creepy”

reż. Kiyuoshi Kurosawa

Inspektor Takakura ledwo uszedł z życiem, będąc ranionym przez seryjnego mordercę. Po tym wydarzeniu zamienił odznakę policyjną na spokojne stanowisko wykładowcy na wydziale kryminalistyki. Razem ze swoją żoną wprowadza się do małego domu na przedmieściu. Kiedy duchy starej pracy wracają wraz z kolegą z policji, który pragnie wyjaśnić nierozwiązaną sprawę sprzed sześciu lat, jego żona zaczyna nawiązywać bliższą znajomość z sąsiadem i jego córką. Śledztwo z przeszłości zaczyna niebezpiecznie przeplatać się z codziennością.

„Nasz sąsiad nie jest psychopatą, bo oni są zazwyczaj bardzo mili” – mówi do swojej małżonki Takakura, kiedy żaden z mieszkańców w okolicznych domach nie chce się bliżej zaprzyjaźnić z młodym małżeństwem. Co zatem począć z faktem, że w pewnym momencie znajomość zaczyna się stopniowo zacieśniać? Część obserwacji, które czyni reżyser, niewiele znaczyć będzie dla ludzi nie zaznajomionych z kulturą japońską, ale jeżeli pominiemy ten szczegół, czeka nas kinowa uczta. Reżyser nie epatuje niepotrzebną przemocą czy krwią, ale kiedy już coś takiego się pojawia, jest naprawdę upiornie. Na sam koniec nie mroczne wnętrza czy okropne detale będą decydowały o przerażającym stopniu tego filmu, tylko jak bezradni stają się zwykli ludzie w zderzeniu z psychopatą.

Przykład świetnego thrillera opartego na bestsellerowej książce, zrealizowanego z pieczołowitością i perfekcją, wciągającego do ostatnich minut i brzmiącego niezrozumiale czy fałszywie tylko w momentach, za które możemy obwinić różnice kulturowe. Dwugodzinny film Kurosawy na pewno przypadnie do gustu fanom kina azjatyckiego, ale także miłośnicy powolnie rozwijających się dreszczowców nie powinni przejść obok „Creepy” obojętnie.

Ocena: 8/10

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: