Kobieta na skraju dojrzałości

Young Adult
Young Adult

Young Adult

reż. Jason Reitman

USA 2011

Główna postać filmu nie musi być ujmująca i lubiana. Może być próżna, irytująca, szokująco głupia i samolubna. Nawet wyposażona w urodę Charlize Theron nie ma szans na zyskanie naszej sympatii. Nie musimy też doświadczyć przemiany, z zołzy w fajną dziewczynę, jakże częstej w typowej komedii. Cóż, nie mamy przecież do czynienia z typowym filmem. Czarną komedię sygnują Reitman i scenarzystka Diablo Cody. Oni stoją za sukcesem „Juno”, opowieści o sympatycznej nastolatce zachodzącej w ciąże. Tutaj główna bohaterka jest zupełnym przeciwieństwem tamtej postaci. I daje się widzom we znaki od pierwszych scen filmu.

Mavis Gary (Theron) kiedyś była tym, o czym marzyła każda amerykańska dziewczyna. Blond piękność szkoły średniej, której urody i pewności siebie zazdroszczą koleżanki, z którą do łóżka chcieliby pójść koledzy. Marząca o życiu w wielkim mieście i karierze pisarki kobieta osiągnęła swój cel. Pisze książki, choć są to głupiutkie wypociny dla nastolatek. Jej małżeństwo zakończyło się rozwodem, więc może dla tego usiłuje wrócić w rodzinne strony i wygrać swojego byłego chłopaka. Nic z tego, że Buddy (Patrick Wilson) jest szczęśliwie żonaty i właśnie co został ojcem. „Ja też mam życiowy bagaż” komentuje tą sytuację Mavis z właściwą sobie nonszalancją.

Postać grana przez Theron jest fascynującym studium głupoty. Dwadzieścia lat po opuszczeniu szkoły ciągle pielęgnuje w sobie wizerunek pięknej (dopracowana peruka) i zachęcającej kobiety, która może mieć wszystko. Ale wystarczy, że otwiera usta, ten obraz pęka jak bańka mydlana. Mavis mówi to, co jej ślina na język przyniesie, raniąc i obrażając wszystkich wkoło. Od niechcenia rzuca złośliwe komentarze i uwagi, mając byłych znajomych za nic. Niczym prawdziwa nastolatka, wciąż myśli, że świat kręci się wokół niej i wystarczy skinąć palcem, żeby to dostać. Nic dziwnego, że Buddy widzi w dawnej narzeczonej niebezpieczną wariatkę. Ale tylko jedna osoba będzie w stanie powiedzieć jej to prosto w oczy. Matt (Patton Oswalt) był jej szkolnym kolegą, miał nawet szafkę obok niej, ale dla niej był to jeden z tych „niewidzialnych” znajomych w liceum. Chłopak padł ofiarą szkolnych osiłków, pobity do nieprzytomności został kaleką na całe życie. Teraz jest jedyną osobą, do której kobieta może się zwrócić. Jego cyniczne, ironiczne i szczere spojrzenie na świat oraz poczucie porażki niejako uzupełniają to, co reprezentuje Mavis.

Choć Charlize Theron ma już Oscara za „Monster”, to właśnie rola w „Young Adult” wydaje się być jej najlepszą kreacją. Tym razem to nie kilogramy makijażu podkreślają jej brzydotę. Są to jej gesty, mimika, słowa, zachowanie. Na każdym kroku widzimy, że ta przepiękna kobieta ma odpychającą i zepsutą duszę. Od której lepiej trzymać się z daleka.

(Publikacja: Goniec Polski, luty 2012)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: