The Lovely Bones: Nostalgia anioła

The Lovely Bones
The Lovely Bones

The Lovely Bones

reż. Peter Jackson

Wielka Brytania, USA, Nowa Zelandia 2009

Twórca odpowiedzialny za przeniesienie trylogii „Władca pierścieni” na wielki ekran znów porwał się na literaturę. Może tym razem nie tak spektakularną, ale uznaną i cenioną. Książka „Lovely Bones” autorstwa Alice Sebold była bestsellerem wydawniczym kilka lat temu. To, co zapewne przyciągnęło uwagę Jacksona, to wizja świata pomiędzy niebem a ziemią, w którym przebywa dusza głównej bohaterki. Taki kąsek to nie lada gratka dla rozmiłowanego w efektach specjalnych reżysera. Mimo tego, całość wygląda jak ubogi kuzyn „Władcy…” i jest raczej małym, rodzinnym dramatem, a nie rozbuchanym blockbusterem.

Akcja rozgrywa się na początku lat siedemdziesiątych w małym, sennym, amerykańskim miasteczku. Czternastoletnia Susie Salmon (Saoirse Ronan) wiedzie beztroskie życie nastolatki, odkrywając swoją pasję do fotografii i przeżywając pierwszą miłosną fascynację kolegą ze szkoły, przystojnym Brytyjczykiem. Niestety, idylla nie trwa długo. Susie zostaje zamordowana, a sprawcą jest jeden z sąsiadów, spokojny i przeciętny obywatel, który jak się okazuje, ma już kilka podobnych uczynków na sumieniu. Choć dziewczynie początkowo wydaje się, że udało jej się uciec oprawcy, szybko staje się dla niej jasne, że jest duchem. Nie może jednak zaznać spokoju i obserwuje swoją rodzinę, próbując nawiązać z nimi kontakt. Jej matka (Rachel Weich) stara się pozbierać po tym zdarzeniu, ale ojciec dziewczyny (Mark Wahlberg) nie chce dać za wygraną i maniakalnie stara się odnaleźć zabójcę. Prowadzone przez detektywa (Michael Imperioli) śledztwo nie przynosi efektów. Nawet kiedy ojciec pewny jest, że to George Harvey (Stanley Tucci) pozbawił życia jego córki, to brak na to dowodów. Susie z przerażeniem patrzy, jak morderca jest coraz bardziej zainteresowanym jej młodszą siostrą, Lindsey. Ona może stać się jego kolejną ofiarą.

Jackson postanowił połączyć dwa odległe światy: trudny temat, jakim jest morderstwo i gwałt (niewspomniany w filmie) z lekką formą. Efekt jest nie do końca udany. Mroczne i nieprzyjemne detale zastąpiono przenośniami, a rozpad rodziny po śmierci córki został złagodzony. Świat, w którym przebywa Susie może jest odrobinę kiczowaty, ale to w końcu obraz stworzony przez wyobraźnię nastolatki, przefiltrowany przez jej doświadczenia. Najmocniejsza część filmu to napięcie, rosnące stopniowo, aż do finału. Reżyserowi udało się świetnie dobrać obsadę, ale zawiódł go instynkt przy „czyszczeniu” scenariusza. Więcej kontrowersyjnych szczegółów, usuniętych z książkowej wersji, a historia byłaby bardziej wiarygodna. Wyszła z tego przekoloryzowana laurka. I pojawia się dość przerażający wniosek. Bycie martwym nastolatkiem jest całkiem „cool”. A przecież nie o to w tej opowieści chodziło.

3

(Publikacja: Goniec Polski, luty 2010)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: