Wrowie publiczni

Public Enemies

Michael Mann to reżyser, który uwielbia opowiadać o współczesnych herosach. Bohaterowie jego filmów nie są przeciętnymi jednostkami, które poddają się tokowi wydarzeń. To ludzie z charakterem, którzy własnymi rękami – a także często bronią – kształtujący swój świat. O nich starożytni poeci pisaliby eposy, dziś wypada kręcić o nich filmy. Czy będzie to ostatni z Mohikanów Sokole Oko, para detektywów Crockett i Tubbs, mistrz wagi ciężkiej Muhammad Ali, w filmach Manna czuć od nich „boskość”. Niczym para bohaterów słynnej „Gorączki”, Al Pacino i Robert De Niro stanęli naprzeciwko siebie jako wielcy aktorzy, ale też wrogowie, którzy stoczyć muszą ze sobą walkę na śmierć i życie, mimo iż mogliby walczyć po tej samej stronie. Nad każdym herosem wisi tragiczny los. On swój los przeczuwa. Tak właśnie jest z głównymi bohaterami jego najnowszego filmu. „Wrogowie publiczni”, czyli John Dillinger (Johnny Depp), Baby Face Nelson (Stephen Graham) i Pretty Boy Floyd (Channing Tatum) to znani przestępy, poszukiwani za swoje wykroczenia w całych Stanach Zjednoczonych. A po piętach depcze im raczkujące właśnie FBI.

Historia Dillingera jest powszechnie znana. Ściganego przez Melvina Purvisa (Christian Bale) przestępcę zabija policja przed kinem Biograph w Chicago. Zna ten fakt Mann, znają widzowie. Zna też Johnny Depp, dlatego jego postać to skazaniec czekający na wyrok. On nie ma już nic do stracenia. Poznajemy go uciekającego z kolejnego więzienia stanowego. Kule świszczą, karabiny maszynowe huczą niemiłosiernie, a muzyka tworzy odpowiednie tło dla poczynań herosa. Jak na film akcji przystało, mamy pościgi, strzelaniny, zabójstwa, ucieczki z więzienia. Ale paradoksalnie to nie fabuła jest najważniejszym składnikiem filmu Manna. Sednem obrazu jest to, jak się opowiada i jak tworzy się wokół postaci atmosferę boskości.

Reżyser zjednoczył siły ze swoim ulubionym operatorem, Dante Spinottim. Razem tworzą nową jakość filmu gangsterskiego. W dynamicznym, niebezpiecznym świecie Dillingera i Purvisa nie ma miejsca na spokojne i statyczne kadry. Niemalże dokumentalny styl i rozedrgana kamera pulsuje życiem i nadaje znanym już przestrzeniom nowy wymiar. Banalna scena strzelaniny w leśnym domku zapiera dech w piersiach. Bank, cela, kino, restauracja – wszystkie te miejsca zyskują nową jakość i są napakowane napięciem. Finałowa sekwencja z Wrogiem Publicznym numer jeden w kinie na pewno na długo zapadnie w pamięć.

Na sam koniec dorzućmy historię miłosną, jakże typową dla filmów Manna. Miłość niemożliwa, skazana na porażkę, naznaczona przez fatum. Dillinger i jego dziewczyna (Marion Cotillard) rozkoszują się momentem wolności, który wiadomo, nie będzie trwał wiecznie. Za rogiem czeka przeznaczenie.

(Publikacja: Goniec Polski, lipiec 2009)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: