Odlot

Twórcy z filmowego studia Pixar do tej pory woleli opowiadać o bliskich ludziom problemach za pomocą mało ludzkich bohaterów. Były rybki marzące o wielkim oceanie, potwory straszące dzieci, gadające samochody, zabawki a nawet roboty z dalekiej przyszłości. Ludzie zawsze byli na dalszym planie. Animacja „Up” zmienia tą sytuację. Dwie główne postacie to poszukiwacze przygód, obdarzeni jak najbardziej ludzkimi cechami. Choć dzieli ich siedemdziesiąt lat, połączy ich przyjaźń i fascynacja nieznanym. Na swój sposób również obydwaj będą opiekować się sobą nawzajem.

Mający prawie osiemdziesiątkę na karku Carl mieszka sam w ciasnym, mrocznym domu na przedmieściach. Nie potrzebuje nikogo, tym bardziej jakiegoś brzdąca, mamroczącego o zdobyciu kolejnej sprawności skauta. Ośmioletni Russell wprasza się w życie staruszka, chcąc na siłę w czymś mu pomóc. Carl zbywa chłopca – albo tak mu się przynajmniej wydaje. Kiedy ten leciwy mężczyzna postanawia spełnić marzenie swojego życia – wyruszyć w podróż do Paradise Falls lecąc z całym swoim domem, unoszonym przez tysiące balonów – mały szkrab znajdzie się razem z nim na pokładzie tego niezwykłego pojazdu. Pozostała część filmu mogłaby zostać spokojnie wypełniona dowcipami podkreślającymi różnice obydwu charakterów. Zamiast tego twórcy zdecydowali się wrzucić bohaterów w kolorowy i egzotyczny świat Rajskich Wodospadów. Znajdują tam psa, który mówi ludzkim głosem dzięki specjalnej, elektronicznej obroży. Russell trafia na trop ptaka – nielota, którego nazywają Kevin. W tej rajskiej przestrzeni jest także czarny charakter – znajoma twarz z odległych czasów.

Up

Od debiutanckiego filmu fabularnego z logiem Pixara minęło zaledwie czternaście lat, a technologia posunęła się do przodu wprost niewiarygodnie. Wykreowany przez twórców świat w „Up” powala detalami i niemalże rzeczywistą fakturą. Ten ogromny atut oraz doskonale zrealizowany scenariusz sprawiają, że od lat wytwórnia ta (teraz pod skrzydłami Disneya) nie ma sobie równych w swojej dziedzinie. Balansowanie pomiędzy masową, rodzinną rozrywką a dziełem dla wtajemniczonego widza, wymagającym erudycji i znajomości kanonu filmowego, wychodzi im znakomicie. Otwierająca film sekwencja, opowiadająca historię Carla i jego żony, może posłużyć za wzorzec dla innych reżyserów. „Up” naszpikowany jest świetnym humorem. Nie brakuje też oczywiście momentów, na których wzruszymy się do łez. Jest to też historia z mądrościami: o mocy przyjaźni, wiecznej miłości i o sile spełniania swoich marzeń – żadne z nich nie jest podana nachalnie i ckliwe. Gdyby film trzymał poziom przez cały czas trwania, byłoby dzieło przełomowe, przekraczające gatunkowe szufladki. A tak to „tylko” animacja roku.

(Publikacja: Goniec Polski, październik 2009)

Jedna myśl na temat “Odlot

Dodaj własny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: