Duplicity

Zła wiadomość dla wielbicieli Julii Roberts: w tym filmie zdobywczyni Oscara za „Erin Brockovich” ani nie wygląda dobrze, ani nie gra najlepiej. Co przekłada się na ogólną przeciętność i nijakość całości. Razem z Clivem Owenem tworzą parę byłych agentów (ona – CIA, on – MI6), którzy łączą siły, by wykiwać dwie konkurencyjne korporacje, toczące batalię o wielkie pieniądze. Między parą kochanków nie ma napięcia, podobnie jak w samym filmie. Akcja rozpędza się z prędkością żółwia, a końca nie widać. Sytuację ratuje kilka dobrze napisanych dialogów oraz gama postaci drugoplanowych, z Paulem Giamatti i Tomem Wilkinsonem na czele.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: