Juno

Na ekranach brytyjskich kin pojawia się kolejna w ostatnich miesiącach amerykańska komedia o życiu nastolatków, której tematyka skupia się na czymś więcej niż na… spółkowaniu z plackiem jabłkowym.

W minionych latach komedie dla młodzieży dzieliły odbiorców na dwie grupy: pierwsza z nich, krytyka, zniesmaczona i zmęczona poziomem filmów skupiających się na seksualnej inicjacji nastolatków, okraszonej niewybrednymi dowcipami z poziomu ludzkiej fizjologii. Druga grupa to widzowie, bawiący się na filmach do rozpuku, tłumnie odwiedzający kina wbrew opiniom tych pierwszych. I kiedy wydawało się, że bezmyślnych kontynuacji „American Pie” czy „Ostrej jazdy” nie będzie końca, w kinach pojawiły się tytuły, które zjednoczyły krytyków i odbiorców. Zwiastunem odnowy we współczesnej komedii amerykańskiej był „40-letni prawiczek” w reżyserii Judda Apatowa. Temat inicjacji seksualnej – dość późnej – rozegrany został z wdziękiem i urokiem, a przy okazji jest niezywkle zabawny. Jednak najcięże działo Apatow wytoczył kilka miesięcy później. Najpierw „Supersamiec”(„Superbad”), a potem „Wpadka” („Knocked-Up”) podbiła serca widzów. Ten pierwszy tytuł niedawno ukazał się na DVD, więc warto go sobie przy tej okazji odświeżyć.

Fabuła „Superbad” do złudzenia przypomina jedną z komedii hormonalnych. Na zakończenie szkoły średniej trzech nastolatków postanawia wejść w dorosłe życie (czytaj – stracić dziewictwo), ułatwić im ma to zakrapiana alkoholem impreza z koleżankami ze szkoły. Ten banalny materiał co chwila zaskakuje, a najbardziej tonacja zmienia się na końcu filmu. Z farsy przechodzimy w nostalgiczny obraz końca pewnego etapu w życiu i powolnego wejścia w dorosłość. Skrzyżowanie „American Pie” z serialem „Cudowne lata” okazało się strzałem w dziesiątkę.

Kolejny film poruszał temat, który w poprzednich filmach tego typu był zupełnie nieobecny. „Wpadka” skupia się na konsekwencji zakrapianej nocy i seksu bez zobowiązań. Film udanie ucieka od utartych schematów komedii romantycznych – nie mówi się o mitycznej „drugiej połówce” czy możliwości życia „długo i szczęśliwie”. Obserwujemy za to docieranie się bardzo różnych charakterów, dochodzenie do kompromisów, podejmowanie decyzji oraz zrozumienie owego moralnego wyboru. „Wpadka” to film szczerze zabawny, ale teżke niezwykle bliski życia.

Od ubiegłego piątku w brytyjskich kinach gości „Juno”, koleja doskonała komedia amerykańska, w reżyserii Jasona Reitmana, syna Ivana Reitmana, twórcy takich tytułów jak „Pogromcy duchów” czy „Bliźniaków”. Film syna sławniejszego ojca również porusza tematykę „przypadkowej” ciąży. Tytułowa Juno to pewna siebie nastolatka, której wydaje się, że wie o świecie wszystko, do momentu, kiedy dowiaduje się, że spodziewa się dziecka, poczętego przez kolegę z klasy. Na szczęście Juno ma przyjaciółkę, za namową i z pomocą której postanawia znaleźć dla nienarodzonego dziecka bezdzietne małżeństwo, które zgodziłoby się je adoptować.

W tym filmie wszystko jest na swoim miejscu. Aktorzy są doskonale obsadzeni, na ekranie panuje taki rodzaj ulotnej alchemii, który przenosi się na widzów. Twórcy świetnie dobrali proporcje pomiędzy ciętymi dowcipami, brutalną prawdą a nieograniczonym optymizmem. Trudny temat podany został w sposób niezwykle przystępny, nie ma niepotrzebnego sentymentalizmu czy silenia się na moralizatorstwo. Można zacytować wyświechtane powiedzenie – film bawi, wzrusza i uczy.

„Juno” został doceniony nie tylko przez widzów w Stanach Zjednoczonych, gdzie przez kilka tygodni utrzymywał się w czołówce box office, co jest niezywkłe jak na tak niskobudżetową produkcję. Także członkowie Akademii docenili produckję, nominując ją do Oscara w czterech kategoriach, w tym w kategorii Najlepszy film i  Najlepsza reżyseria. I wydaje się, że „Juno” może być czarnym koniem w tegorocznym wyscigu po złote statuetki. Ja trzymam za niego kciuki.

(Publikacja: Goniec Polski, luty 2008)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: